Wer ist Online

Aktuell sind 58 Gäste und keine Mitglieder online

Facebook Twitch Youtube
Willkommen, Gast
Benutzername: Passwort: Angemeldet bleiben:
Willkommen im Kunena Forum!

Sag uns und unseren Mitgliedern, wer du bist, was dir gefällt und warum du Mitglied dieser Webseite wurdest.
Alle neuen Mitglieder sind herzlich willkommen!

THEMA: Capsule Force download za free

Capsule Force download za free 11 Monate 5 Tage her #5408























Filmem Brighton Rock zainteresowałem się jako osoba w pewien sposób oczarowana kinem brytyjskim, szczególnie filmami gangsterskimi . Mają one swój specyficzny klimat, który w widowni często wywołuje skrajne reakcje - albo się bardzo podoba albo całkowicie odpycha, nudzi. Już na wstępie można bez problemów stwierdzić, że jest on dedykowany tej pierwszej części. Biorąc pod uwagę obsadę - Sama Riley'ego(znakomita rola w Control) w głównej roli oraz obiecujący drugi plan (John Hurt, Helen Mirren, Andy Serkis) i scenariusz na podstawie książki cenionego [empty] brytyjskiego pisarza Grahama Greene'a(wydanej w Polsce pod tytułem W Brighton) sprawiły, że Brighton Rock stał się dla mnie niemalże pozycją obowiązkową. Historia opowiada o członku gangu z nadmorskiego miasteczka Brighton, socjopacie imieniem Pinkie Brown, który w wyniku swojej porywczości uwikła się bezpośrednio w walkę między bandami gangsterów, włączając w to i manipulując [empty] również niewinnymi osobami, m.in. nieśmiałą kelnerkę, Rose (Andrea Riseborough). Film zahacza również o walki [empty] i protesty młodzieży w latach 60. Widz zostaje błyskawicznie wciągnięty w historię ze względu znakomity klimat filmu, dość mroczny i bardzo nastrojowy. Za całkiem ciekawe [empty] zdjęcia, dodające [empty] filmowi smaku, odpowiedzialny jest międzynarodowy duet - polak Ryszard Lenczewski i dość popularny w Hollywood John Mathieson (m.in. Gladiator, Królestwo Niebieskie, Robin Hood). Bardzo atrakcyjnie uchwycone jest Brighton, pokazane są zarówno nadmorskie krajobrazy, plaża, jak i brudne uliczki i puby charakterystyczne dla takich brytyjskich miejscowości. Muzykę skomponował i wybrał coraz częściej obecny w dużych brytyjskich produkcjach Martin Phipps. Dyskretnie podkreśla ona atmosferę, zgrabnie komponuje się w nastrój.To wszystko pozwala widzowi [empty] zanurzyć się w klimat nadmorskiego Brighton. Szerzej nieznany brytyjski reżyser i scenarzysta, Rowan Joffé, dobrze poradził sobie z mnogością wątków. Historia została pokazana w sposób bardzo subtelny, nienachlany. Scenariusz jest naprawdę dobrze napisany, Jofféuniknął łatwego ukazywania czarno-białych obrazków, wiele można było sobie dopowiedzieć, szczególnie jeśli chodzi o psychikę głównych bohaterów. Z tą cechą filmu wiąże się jedyna wg mnie jego naprawdę duża wada - mała wiarygodność związku głównych bohaterów. Przez niemalże całość trwania filmu widz zastanawia się, jaka magiczna siła trzyma Rose nadal przy Pinkiem, poza jej zagubieniem w życiu i nieśmiałością; jest dla niej nieustannie nieprzyjemny, wręcz agresywny, przez co niektóre sceny stają się przesadzone, niemalże groteskowe. Mocnym akcentem filmu są również sceny typowe dla kina gangsterskiego, strzelaniny i potyczki między członkami gangów. Są nakręcone z bardzo dużym wyczuciem; uniknięto coraz częstszego ostatnio nieudolnego kopiowania bourne'opodobnego prowadzenia kamery. Sceny akcji są zarówno dynamiczne, jak i w pełni zrozumiałe dla widza - nikt nie zastanawia się, kto akurat kogo bije. Sam Riley w pełni sprawdza się jako mroczny samozwańczy lider gangu. Jego kreacja jest pozornie subtelna, jednak od Pinkiego bije jakaś siła - można uwierzyć w strach, jaki budzi w przeciwnikach. Jednocześnie, dobrze ukazał [empty] jego bardziej ludzką stronę - zarówno w momentach, kiedy jest zbyt porywczy, jak i podczas miłosnych uniesień. Wyszła z tego bardzo ciekawa, niejasna i pełna sprzeczności postać. Nieco gorzej spisuje się Andrea Riseborough jako Rose. Jest nieco przesadnie nieśmiała i wycofana, przez co jej postać jest mniej ciekawa [empty] oraz, tak samo jak cały wątek miłosny, jest czasami mocno niewiarygodna w swoich decyzjach. Bez zarzutu natomiast zagrali aktorzy z naprawdę znanymi nazwiskami na drugim planie - pełni klasy Hurt i Mirren oraz Andy Serkis z naprawdę ciekawą małą rolą. Podsumowując, Brighton Rock jest bardzo ciekawą pozycją, szczególnie dla miłośników brytyjskiego kina, filmów z gangsterskim podłożem fabularnym oraz klimatów lat 60. Bardzo dobra gra aktorów zachęca do zagłębiania się w bardzo dobrze przedstawioną przez Rowana Joffé historię - ma znakomity, mroczny i ciężki klimat, podkreślony przez ciekawe zdjęcia i nastrojową muzykę. Brighton Rock ma w sobie pewną magię, zgrabnie uchwyconą atmosferę, która sprawia, że widz naprawdę wczuwa się w to, co dzieje się na ekranie.
Der Administrator hat öffentliche Schreibrechte deaktiviert.
Ladezeit der Seite: 0.156 Sekunden

Anmelden

TS3-Viewer